Gramy w piktogramy!

Gramy w piktogramy to pakiet edukacyjny mający na celu wspomaganie uczniów
w
rozwijaniu umiejętności rozumienia matematyki i posługiwania się nią w sytuacjach
o charakterze praktycznym. Opracowany został zgodnie z wiedzą psychologiczną, pedagogiczną oraz z zakresu neurodydaktyki na temat prawidłowości uczenia się i konstruowania wiedzy przez dzieci.

Podstawowym założeniem pakietu jest dostarczenie nauczycielom inspiracji do projektowania i realizacji własnych pomysłów zajęć matematycznych. Pakiet Gramy w piktogramy zawiera opis podstaw teoretycznych, które stanowią uzasadnienie obecnej w nim filozofii edukacyjnej oraz różne propozycje wykorzystania scenariuszy opatrzonych komentarzami, kart pracy, a także bogatego zestawu pomocy dydaktycznych do zastosowania w codziennej praktyce.

Praca z pakietem pozwala na organizowanie sytuacji edukacyjnych, których istota polega na:

  • uwzględnianiu dotychczas zdobytej przez uczniów wiedzy,

  • doborze treści bliskich doświadczeniom dzieci ułatwiających sprawne funkcjonowanie w otaczającym świecie,

  • tworzeniu warunków do rozwiązywania problemów, które wymagają myślenia twórczego, nieschematycznego, modelowania matematycznego, rozumowania
    i tworzenia własnych strategii,

  • wyzwalaniu aktywności poznawczej,

  • uwalnianiu aktywności badawczej uczniów podczas pracy zespołowej
    i indywidualnej.


Dlaczego piktogramy?

Piktogramy to reprezentacje ikoniczne, element pośredni pomiędzy konkretem a symbolem. Ich wykorzystanie podczas sytuacji edukacyjnych pozwala na manipulowanie, dokonywanie klasyfikacji, porównań, dostrzegania i wyjaśniania prawidłowości, układania modeli sytuacji matematycznych. Uczniowskie działanie, badanie, wyciąganie wniosków pozwala na własne „dojście” do zrozumienia pojęcia i zbudowanie struktury pomiędzy wiedzą wcześniejszą a nową, a tym samym na konstruowanie własnej wiedzy.

To w tym projekcie narodziła się fantastyczna anegdota, pokazująca dobitnie jak twórczo i niezależnie potrafią myśleć dzieci: dziewczynce pokazano cztery obrazki, kwadrat, koło, trójkąt i nosorożec i zapytano, który z pokazanych na obrazkach „obiektów” nie pasuje do pozostałych. Koło, odpowiedziała pewnie dziewczynka, a patrząc na nieco zdziwioną minę nauczyciela, dodała – no przecież koło nie ma rogów…